Całodobowa dostępność. Konsultacja nawet w 15 minut.

Powrót do artykułów

Na ile dni można dostać zwolnienie na dziecko? Przeczytaj ważne informacje!

Potrzebujesz rесерty, zwoIոіеոia lub konsultacji Iekаrskiej?

Zamów teraz

Każdy rodzic wie, że dzieci mają zadziwiający talent do chorowania w najmniej odpowiednim momencie. Niby wszystko idzie zgodnie z planem, a tu nagle telefon z przedszkola: „Pani syn ma gorączkę, prosimy odebrać”. I cały misternie ułożony grafik dnia rozsypuje się jak domek z kart. W takich sytuacjach pojawia się pytanie, które potrafi być równie palące jak termometr pokazujący 39 stopni: na ile dni można dostać zwolnienie na dziecko? I jak to wygląda w praktyce?

 

Choć dla wielu rodziców odpowiedź wydaje się prosta: „na tyle, ile dziecko będzie chore”, przepisy są nieco bardziej złożone. System przewiduje konkretne limity dni, które można wykorzystać w ciągu roku, a to, ile ich dostaniesz, zależy m.in. od wieku dziecka, sytuacji rodzinnej i tego, czy opiekę może zapewnić ktoś inny. Warto więc znać te zasady, żeby nie dać się zaskoczyć w środku sezonu przeziębień.

Na ile dni można dostać zwolnienie na dziecko? Co mówi prawo i od czego zależy jego długość?

Podstawą jest tzw. zasiłek opiekuńczy, uregulowany w ustawie o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Brzmi poważnie, ale sprowadza się do prostego mechanizmu: jeśli twoje dziecko zachoruje i wymaga opieki, a Ty jesteś objęty ubezpieczeniem chorobowym, masz prawo wziąć wolne od pracy i otrzymać za ten czas świadczenie od ZUS. Jednak ustawodawca określił limity.

 

Dla dzieci do 14. roku życia przysługuje w sumie 60 dni zwolnienia w roku kalendarzowym. Ważne słowo tutaj to „w sumie”. Bo te dni obejmują wszystkie przypadki opieki nad chorymi dziećmi w danym roku, niezależnie od tego, czy dotyczy to jednego dziecka, czy kilkorga. Jeśli więc masz troje dzieci, które na zmianę chorują, limit i tak pozostaje jeden. Sytuacja wygląda inaczej w przypadku starszych dzieci i innych członków rodziny wymagających opieki. Tu limit jest znacznie mniejszy i wynosi 14 dni w roku. W praktyce dotyczy to np. dziecka powyżej 14 lat, które złamało nogę i potrzebuje wsparcia w codziennych czynnościach.

 

Jest jeszcze jeden ważny szczegół: zwolnienie opiekuńcze możesz otrzymać tylko wtedy, gdy nikt inny w domu nie może zająć się chorym dzieckiem. Jeśli np. drugi rodzic nie pracuje lub jest na urlopie, lekarz może odmówić wystawienia zwolnienia. To przepis, który w teorii ma zapobiegać nadużyciom, choć w praktyce bywa różnie interpretowany.

Jak wygląda proces uzyskania zwolnienia na dziecko w praktyce

W sytuacji, gdy dziecko zachoruje, pierwszym krokiem jest wizyta u lekarza pediatry lub lekarza rodzinnego. Podczas badania lekarz ocenia stan zdrowia i, jeśli uzna to za konieczne, wystawia zwolnienie lekarskie w formie e-ZLA na opiekę nad dzieckiem. Dokument ten trafia automatycznie do systemu ZUS i jest dostępny dla pracodawcy, więc nie trzeba niczego dostarczać osobiście.

 

Na ile dni można dostać zwolnienie na dziecko? Okres zwolnienia lekarz określa w zależności od przewidywanego czasu rekonwalescencji. Może to być jeden dzień, a może być i dwa tygodnie, jeśli dziecko wymaga dłuższego leczenia. Ważne jednak, że nawet jeśli jedno zwolnienie obejmuje np. 14 dni, to wlicza się ono w roczny limit 60 dni. Po jego wykorzystaniu kolejne dni opieki będą już niepłatne.

 

W praktyce wielu rodziców decyduje się korzystać z wolnych dni „w ratach”, biorąc zwolnienie na kilka dni, potem wracając do pracy, a następnie ponownie je wykorzystując w razie kolejnej choroby. To elastyczne rozwiązanie, ale wymaga pilnowania, ile dni już zostało wykorzystanych. ZUS prowadzi taką ewidencję, a w razie wątpliwości można sprawdzić stan wykorzystania limitu przez Platformę Usług Elektronicznych.

Życie kontra przepisy. Jak rodzice radzą sobie z limitami

Choć 60 dni wydaje się liczbą całkiem sporą, rodzice małych dzieci wiedzą, że w sezonie jesienno-zimowym potrafi ona stopnieć zaskakująco szybko. Kilka przeziębień, zapalenie ucha, ospa wietrzna i nagle okazuje się, że limit wyczerpał się w połowie roku. Co wtedy? Niektórzy rodzice dzielą opiekę między sobą, by nie zużywać dni jednej osoby. Inni proszą o pomoc dziadków, choć to rozwiązanie nie zawsze jest możliwe.

 

Są też sytuacje, w których rodzic mimo wyczerpania limitu decyduje się pozostać z dzieckiem w domu, biorąc urlop wypoczynkowy lub urlop bezpłatny. Wymaga to już jednak uzgodnienia z pracodawcą i wiąże się z brakiem świadczenia za ten czas. Warto pamiętać, że w przypadku przewlekłych chorób dziecka lekarz może wystawić zaświadczenie o konieczności regularnej opieki, co ułatwia planowanie zwolnień. Nie zmienia to jednak ustawowego limitu. Prawo jest w tej kwestii jednoznaczne.

Na ile dni można dostać zwolnienie na dziecko i ile dni naprawdę masz dla dziecka

Zwolnienie na dziecko to jedno z podstawowych praw pracownika-rodzica, ale jednocześnie obszar, w którym trzeba łączyć elastyczność z planowaniem. Wiedza o limitach pozwala uniknąć niemiłych niespodzianek i lepiej zarządzać czasem opieki w ciągu roku. Dla dzieci do 14 lat masz 60 dni płatnego zwolnienia rocznie, dla starszych dzieci i innych członków rodziny – 14 dni. To, ile faktycznie wykorzystasz, zależy od zdrowia dziecka, organizacji opieki i tego, czy możesz ją podzielić z drugim rodzicem. Telemedycynae-ZLA sprawiły, że formalności są dziś znacznie prostsze, ale sam limit dni pozostał bez zmian.

 

W praktyce oznacza to, że choć przepisy są jasne, życie potrafi je wystawić na próbę. Warto więc znać swoje prawa, pilnować wykorzystanych dni i pamiętać, że najważniejsze jest zdrowie dziecka – nawet jeśli czasem oznacza to konieczność przeorganizowania wszystkiego od podstaw. Bo o ile limity można wyczerpać, o tyle cierpliwość, troska i obecność rodzica przy chorym dziecku są… nielimitowane.

Logo

Certyfikowany podmiot leczniczy wpisany do rejestru nr 000000273793 zgodnie z Ustawą o działalności leczniczej z 15 kwietnia 2011 r.